A ja słyszałem że ma być Pinokio


Ja wam powiem że mnie ta matura zbytnio nie rusza, a mianowicie podchodze do niej tak, że jak zdam to fajnie, ale jak nie zdam to nic się nie dzieje...To co ewentualnie nie zdam zawsze moge dozdawac za rok, a jeśli nie zdam jednego to zostaje jeszcze poprawka w sierpniu

Ogólnie matura to bzdura
