U Nas prosili, żebyśmy byli ok 8:30 (żeby wiedzieć kto w których salach pisze itp.)
Mnie trochę podbudowała dzisiejsza rozmowa z kolega na gg. Na pytanie jak tam przygotowania do matury, odpowiedział:
"Najważniejsze, że internet jest" (dwa tygodnie żył bez neta)
