kaftan napisał(a):

|
Ja czytałem, choć nie wiem czy to prawda, że ostatni dzień przed maturą to powinien być spokój...relaks..odpoczynek...
|
Ja się już dziś nie mogę skupić na uczeniu. Chcę wyciągnąć jakieś koleżanki na miły spacer, pooddychać trochę "świeżym, krakowskim powietrzem". Jutro wieczorem to jakaś dłuższa kąpiel, piwko i spać.
