|
Ktos wczesniej napisal, ze Jirsak jest slaby, bo nie wchodzi w rywali i nie walczy cialem. Widac polskie podejscie do pilki; wjechac taranem i rozwalkowac. Przeciez golym okiem, nawet nie widzac Go na meczu mozna zauwazyc, ze to typowy zawodnik techniczny, ktory gra jako OM i rozsyla pileczki po skrzydlach i prostopadle, nie bawiac sie we wjazdy. Zapewne padnie riposta "Ile tych pileczek wyslal". Jirsak nie gra sam, lecz z druzy6na, i jak mu sie nikt nie wystawia, to co ma ugrac. Gdyby dostal tyle szans, co Lobo, to jestem wrecz pewien, ze poczulby rytm druzyny i Wisla zlapalaby styl, ktorego obecnie ewidentnie nie ma. Gramy jest na WF-ie, gdzie bramkarze wybieraja co tydzien inny sklad. Przy bramce nie jest bez winy Pawelek - bramka z paru metro, a On na linii w momencie, gdy dosrodkowywujacy nie mial szans na strzal przy slupku. Blad.
|