Lubie czytać to forum zwłaszcza po meczach bo można się sporo pośmiać.Ludzie po wygranych meczach przeżywają niesamowity orgazm a po remisach to szkoda gadać.Jedni chcą zwalniać trenera, inni piłkarzy znowu jeszcze inni twierdzą że gramy jakbyśmy walczyli o utrzymanie

.
Co do meczu wiadomo wynik nieciekawy ale jak czyta się posty typu po mistrzostwie itp to ręce opadają.
Nasza liga jest taka że każdy z każdym może wygrać.Co do naszej gry nie była zła i nie ma co płakać brakło skuteczności a Kasprzik zagrał bardzo dobry mecz i śmiem twierdzić że to dzięki niemu Piast ma ten remis.Do końca pozostały 4 kolejki i trzeba wierzyć a nie płakać nad rozlanym mlekiem.O wynik z Legią jak co roku u siebie jestem spokojny. Co do Kasprzika wszyscy go chwalą po tym meczu ale przypominam sobie sytuacje np ze Stachowiakiem,Fabiniakiem gdzie po dobrych meczach wszyscy go w Wiśle widzieli a wpadki mieli i już nie było tak różowo. Nie ocenia się piłkarzy po jednym meczu. Co do naszych grajków to tak gra całkiem dobra tylko że ciężko się gra drużynie która muruje bramke (ostatnie 20 minut). I takie pytanie do was czy też zauważacie że Diaz potrafi sobie wypracować sytuacje a ostatnie podanie to jest u niego porażka? Inną prawidłowość to taka że Łobo jest bez formy i absloutnie nie zasługuję na grę w pierwszej 11.
Zostały 4 kolejki i trzeba wierzyć a nie płakać...