|
Dlaczego na wyjazdach przy stanie 0-0 gramy jakby czas działał na nasza korzyść ?! Potem dostaję bącla i od 70 minuty rzucamy się do ataku...
Dlaczego od pierwszego gwizdka nie walczą o strzelenie bramki tylko truchtają i tak sobie próbują cos kopnąć do przodu...
Ogromny niedosyt... po raz kolejny żal o niewykorzystane sytuacje...
|