Szczerze powiedziawszy w 4 literach mam co Legia i Amika sobie pomyśli.
Ja nie zamierzam niczego im udowadniać, i mam nadzieje że nasi piłkarze tak samo podchodzą do sprawy.
Wygrywamy dla siebie, nie dla nich.
Kalkulować i patrzeć na styl można na początku sezonu, a nie gdy do końca zostało 5 kolejek. Nie tylko nasi to wiedzą, ale i pozostałe kluby z czołówki.
Zresztą nikt o stylu i o tym że ktoś strzelił nie 1 a 5 bramek za miesiąc pamiętać nie będzie. Pamiętać będzie jedynie o zdobytym MP.
Zdobywasz MP = jesteś najlepszą ekipą w kraju. Nie ma w tym żadnego fartu.
Cytat:
|
bo już niejeden "polonez" pokazał niejednemu "mercowi"
|
Owszem, tyle że ja piszę ogółem a nie robię weryfikacji po paru meczach. Oszukiwać się nie musimy, Piast przy Wiśle to kopciuszek. Piast w dzisiejszym meczu może zremisować jak i wygrać. Bywa. Ale nie zmieni to tego że między nimi a Wisłą jest 5 kilometrowa przepaść.