http://www.sport.pl/pilka/1,65050,65...c_z_Wisly.html
Nie rozumiem tego człowieka jakby nie mógł trochę zaczekać z tymi deklaracjami na koniec sezonu... Gdybyśmy jeszcze przegrywali czy coś, ale nam idzie bardzo dobrze rozpędzamy się z meczu na mecz i żale Niedzielana nie jest nam teraz do niczego potrzebne. Sądzę że to co zrobił Brożek chyba go trochę dobiło i wygaduje takie brednie bo sam dostawał naprawdę wiele szans. Widziałem np to co robił w pucharze z Lechią...
Ciężko zrozumieć o co mu chodzi, co chwile jest chory albo ma lekkie kontuzje... niech się on w końcu zastawowi czy to co wygaduje jest fair wobec Ćwielonga, Małeckiego, Brożka, Boguskiego czy nawet Beto, choć moim zdaniem to on przegrywa rywalizacje nie z Beto lecz z tą pierwszą trójką bo to przecież szybkościowcy i niscy zawodnicy tak jak on, a wysoki napastnik przyda się nam choćby z racji wpuszczenia na końcowe minuty.
Także mówię Andrzej zachowuje się nie fair wobec kolegów z drużyny i wobec trenera bo wszyscy zawodnicy z którymi rywalizuje są w dobrej formie.