Przecież muszą mieć z czego zejść, każdy teraz się targuje nawet ruscy

Pewnie by go pogonili tak aby się zwróciło to co poszło na kontrakt czyli jakieś 200 tyś € Nie pamiętam natomiast ile dostał za podpisanie kontraktu :/ Myślę jednak że tak czy siak nie będą mu robić problemów z odejściem, natomiast nic dziwnego że Bednarz chce jak najwięcej wtopionych pieniędzy odzyskać.