kaftan napisał(a):

Wkurza mnie osobiście to, że matury mamy w większości 4,5,6 maja, ustne jakoś 24-28 maja a wyniki dopiero 30 czerwca... i ponoć są tylko 2 dni na złożenie papierów na uczelnie, po ogłoszeniu wyników...
Więc cały czerwiec, a dokładniej od 4,5,6 maja masz sraczkę czy zdałeś...to ponad 1,5 miesiąca...
i idziesz z biegunką na ustną tego 22,23 czy tam 24 maja na polski i angielski...
bez sens z tym wyczekiwaniem długim.
|
jezeli masz takie mniej wiecej terminy to i tak masz fajnie,
mi sie za to ułozyło tak, 4-pol, 5-ang, 8-geogr, 11 i 12 ustne, niby szybko skończę,ale jednak dobrze byloby miec wiecej czasu miedzy pisemnymi a ustnymi