Hehe słusznie piszecie ze teraz TO MY tu rozdajemy karty.
Amika jest w dołku ,gdyby nie ich szczescie w koncówkach wiekszosci meczów to byli by za nami na kilka punktów.Niewykorzystali szansy zeby kiedys odjechac na kilka punktów i sie zemsciło.Siadli psychicznie ....
Legia tradycyjnie -bez stylu ale punkty ciuła.Przypomina mi sie od razu sezon z Okuka ,Svitlica itd gdzie zdobyli majstra grajac identyczna toporną brzydką pilke.To wlasnie ich obstawiam jako najgrozniejszego rywala o tytuł.
No i teraz My-,doswiadczenie ,forma ktora jest w tej chwil wysoka ,widac zgranie i wielką AMBICJE i SERCE do gry naszych chłopaków.Jakos niewidze zeby z taką agresją biegali ci z Wronek albo z Warszawy.
Widzac to mecz w Gliwicach wydaje sie byc mega wazny,zwlaszacza ze i Amika i Legia mogly tam pounkty zostawic.
Funkykoval napisał(a):
|
Wygramy, a wynik końcowy jest nieważny - ważne żeby po stronie gości widniała większa cyfra.....
|
Swiete słowa
Byle wygrac!!!