Wyświetl pojedynczy post
ultr4
Senior Member
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9663
Stary 29.04.2009, 09:22
Nie ma czegos takiego jak zawodnik kontuzjogenny tylko podatny na kontuzje

Wyjasnienie tego błędu językowego (prof. dr hab. Mirosław Skarżyński):
Zacznę od tego, że segment genny nie jest sufiksem, ale drugim członem wyrazów złożonych, wnoszącym znaczenie 'pochodzenia' lub 'przyczyny'. Tak więc np. czynnik inflacjogenny to 'taki [czynnik], który powoduje inflację, jest przyczyna inflacji, jest inflacjotwórczy', rakogenny to 'taki, który powoduje raka - rakotwórczy', kryzysogenny - 'powodujący kryzys - kryzysotwórczy'. Analogicznie kontuzjogenny to 'taki, który powoduje kontuzje'. Wynika z tego, ze nie mozna odnosić owego przymiotnika do zawodników, chcąc wyrazić znaczenie 'podatny na kontuzję', można natomiast powiedzieć, że np. boks jest dyscypliną kontuzjogenną, czyli taką, ktorej uprawianie może powodować (powoduje) powstawanie kontuzji. Natomiast powiedzieć, że zawodnik X jest kontuzjogenny znaczyłoby, że ów sportowiec powoduje kontuzje u innych stykających się z nim zawodników (a może i u siebie nawet), czyli jest po prostu niebezpieczny dla otoczenia (ewentualnie także dla siebie). Nie sądzę jednak, by koniecznie trzeba było tak właśnie mówić - można to wyrazić znacznie prościej, nie uciekając się do "uczonych" słów. Poza naszym tu zainteresowaniem pozostaje oczywiście kłopot, co zrobić z takim osobnikiem.

Co do transferu Nowaka to mimi wszystko warto zaryzykowac. Wisla ma dosyc szeroka kadre zwlaszcza wsrod napastnikow, wiec z odpowiednia rotacja mozna zminimalizowac ryzyko wystapienia kontuzji u Dawida. Rafał Ulatowski powiedzial ostatnio w Canal+, że Nowak trenuje lżej niż reszta zespołu i teraz zaczyna przynosic to efekty.
Odpowiedz cytując