Ja zdaje WOS rozszerzony. Pisze tak gdzieś na 60%, ale mogłby być lepiej. Ang podst. to banał i ok. 90%. Najbardziej w sumie boje się polaka, że dadzą jakieś dziady albo wesele i będzie dupa zbita. Generalnie taktyka taka żeby I cz. napisać na gdzieś 15 pkt, a z wypracowania jakoś utłamśić te 6 pkt żeby mieć te 30%
będzie dobrze!