|
Idealnie takie samo przeczucie mam od wczoraj, tym bardziej, że widziałem grę Barcelony w meczu z Valenicią (celne podanie na odległość większą niż 3m było rzeczą nie spotykaną), ale.. no właśnie to jest Barcelona i wystarczy, że Messi błyśnie formą i po meczu. Wygrał, więc zdrowy rozsądek, postawiłem na Barce.
|