Silvestro napisał(a):

A Krzynówek jeszcze gdzieś gra? Chyba tyłek musi go już mocno boleć od siedzenia na ławie
Daj Boże Wiśle takich emerytów w drużynie , którzy doprowadzą Ją do rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów. A widzę,że pojęcie o piłce na Cyprze masz niewielkie, więc może nie wypowiadaj się na ten temat.
|
Krzynówek gra w klubie z Bundesligi. Czasami siedzi, czasami gra w pierwszej "11", ogółem jak na ten wiek, to baaardzo dobrze. Sądzę, że na takim Cyprze to byłby ogromną gwiazdą.
Co do piłki na Cyprze, rzeczywiście kluby solidnie się wzmocniły, ale poczekajmy i zobaczmy teraz czy w tym sezonie równie dobrze się pokażą co w poprzednim, bo jednorazowe wyskoki mogą się zdarzyć nawet drużynie z Białorusi, a chyba każdy jest daleko od nazywania tejże ligi mianem silnej.
Co do Kosowskiego, to ten zawodnik to po prostu wielki talent, ma jakąś niespotykaną przebojowość, bo zawsze z tymi swoimi kulasami był nie do zatrzymania na skrzydle, a w tej chwili dodatkowo jest w formie. Wysunę taką tezę, że gdyby on z takim nastawieniem grał teraz, co przez te lata kłótni z Kaiserslautern, tułania się po ligach angielskich i innych pierdołach, to teraz byłby szanowanym piłkarzem w Europie i grał w jakimś solidnym klubie.
Odchodząc od nas niestety nikt się nie spodziewał, że liga cypryjska może dorównać lidze polskiej i dla Kosy będzie to sportowa degradacja, emerytura itd., a jednak gra dla takiego APOEL-u okazała się być czymś innym, dodatkowo sam Kamil nie stracił motywacji i imponuje formą znaną z Krakowa.
A co do reprezentacji, na lewe skrzydło dlaczego nie, ale już argument o tym, że Kosowski może lepiej zagrać od większości pomocników w kadrze i na niemal każdej pozycji, to niestety bajka. Był taki mecz, kiedy Kosowski wszedł do przodu, na fałszywego napastnika, no i niestety niczym nie zachwycał oraz wzorcowo spieprzył bramkową kontrę. Niemniej jednak rzeczywiście podczas niemocy na lewym skrzydle, dziwi brak jakiegokolwiek zainteresowania Kosowskim.