30 maja 2008
Invisible napisał(a):

No to i ja dorzuce swoje dwa grosze 
Otóż, moim skromnym zdaniem (pomijając aspekty kibicowskie) zatrudnienie Canty i Holdsclaw to dobra decyzja - mamy w każdym meczu Euroligii zapewnione te 15-20 pkt od jednej i drugiej i pełen profesjonalizm w wykonywanym zawodzie koszykarki, co nie można było powiedzieć o niektórych innych naszych zawodniczkach.
(...)
Już w zeszłym sezonie wiele się mówiło o braku drużyny i rozbijaniu atmosfery... moim zdaniem bez tej jednej koszykarki atmosfera w drużynie będzie wyśmienita i bezkonfliktowa.
|
hmmm... ciekawostka
27 kwietnia 2009:
Cytat:
|
A zaczęło się wszystko od "udanych transferów" z powrotem Canty i Holdsclaw do Wisły
|
1.taaaak...pełen profesjonalizm, gwiazda nawiała w połowie sezonu(tylko proszę Cię, nie chcę slyszeć bajki o kolanach i kontuzjach)
2. taaaaak, 15-20 punktów było, od Canty zwłaszcza
3. no i atmosfera również była rewelacyjna i bezkonfliktowa tutaj zwłaszcza dzięki Pani Szamice
wystarczy złośliwości na dziś
