|
Jestem zdania, że powinno być tak jak w Anglii, czyli że w końcówce sezonu żółte kartki się kasują i kluby mogą wystawiać to co mają najlepsze.
Co do meczu to obawiam się go bardzo, oglądając drugi raz mecz z Górnikiem to była praktycznie jedna wielka kopanina a największe zagrożenie stwarzaliśmy po stałych fragmentach gry wrzucanych na Marcelo. Na gorącą po meczu wrażenie było trochę inne, wiadomo bramki poprzeczki trochę rozjaśniły ten obraz gry, jednak graliśmy z drużyną która oddawała nam piłkę nawet bez specjalnego pressingu. Aby zdobyć mistrza moim zdaniem musimy jeszcze poprawić grę.
Mecz z Piastem trzeba będzie wybiegać, bo jeśli pozwolimy sobie na mniejsze zaangażowania od gospodarzy to może być źle.
PS. Chciałem dodać, że powoli wraca efekt "piranii" czyli agresywnego odbioru, ale to jeszcze nie to samo co z mistrzowskiego sezonu.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 27.04.2009 o godz. 18:55.
|