Wyświetl pojedynczy post
Invisible
napred zvezda leeee!
 
 
Od: 05.2006
Skąd: Stolica Polskiej Koszykówki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#261
Stary 27.04.2009, 12:04
W sobotę zdobyliśmy brązowy medal MP, dla wielu kibiców jest to jednak za mało i ani klub, ani zawodniczki ani sztab trenesrki nie spełnił oczekiwań sponsora i naszych.
Najwyższy czas podsumować mijający sezon.
Odnośnie wyników i gry naszego zespołu to spełniono tylko tylko jeden warunek - Puchar Polski, po bardzo dobrym meczu w Gdyni. MP i 8-semka Euroligii poza naszym zasięgiem.
Myśle, że największy zawód sprawiły nam same zawodniczki, które swoją grą, zachowaniem i podejściem (podobno profesjonalnym) zawaliły ten sezon.
A zaczęło się wszystko od "udanych transferów" z powrotem Canty i Holdsclaw do Wisły i pozyskaniu największego niewypału czyli Maksimovic.
Wiele o tej trójce można by powiedzieć, napewno najrówniej prezentowała się Dominique.
Z całej trójki nie zostawiłbym żadnej zawodniczki. A Maksimovic odebrałbym połowe kasy kontraktu za to jak się prezentowała na boisku.
Ogromnym zawodem było dla mnie podejście do gry Candice, która zdawało się nie chciała grać i narażać swojego zdrowia przed rozgrywkami WNBA. Też bym Jej podziękował.
Słaby sezon zanotowała Skera, która chyba od początku nie była chętna kontynuować kariery pod Wawelem. A jak to sie ładnie mówi z niewolnika nie ma pracownika. Owszem miała prześwity bardzo dobrej gry, chociażby wspomniany Finał PP i jej MVP. Przynajmniej tak minimalnie przyczyniła się do jakiegoś sukcesu w tym sezonie. Po sezonie podziękowałbym Jej, dziękując za cały wkład i za te wszystkie niezapomniane chwile z 3MP na czele. Skera Dzięki i Powodzenia.

Dla mnie najmniej odkrytą zagraniczną koszykarką była Marta Fernandez, która niewiadomo czemu była tak mało ekspluatowana w tym sezonie. Swoją klasę udowodniła w play-offach, pokazując jako jedna z nielicznych chęć do walki i wielką klasę. Martę bym zostawił w przyszłym sezonie.

Z Polskich zawodniczek najrówniejszą formę prezentowała oczywiście Ewelina i ona powinna zostać. Paniom Gburczyk i Pałce bym podziękował, bo jeśli mamy budować zespół na MP i walkę o 8 Euroligii to te Panie są po prostu za słabe.

Z młodych zawodniczek stawiałbym na Kotnis. Może coś z Niej będzie. Natomiast Gajdosz i Zając... hm... myślę, że w drugiej drużynie jest kilka bardziej utalentowanych zawodniczek.

Co do trenera, to jak to zawsze bywa , raczej napewno straci swoją pozycje. Z pewnością pozyskany zostanie ktoś zza granicy. O czym już chodzą słuchy i mówi się na Reymonta. Zapolskiego nie bede oceniał źle ani dobrze. Gość pojęcie ma, natomiast nie potrafił i nie miał żadnych szans zrobić z tego zlepka indywidualistek zespołu za co zapłacił najwyższą cene.

Wszystko zależy teraz od sponsora i naszych przewspaniałych ludzi od angażowania zawodniczek.
Oby w przyszłym sezonie korona MP wróciła pod Wawel.

AVE.
PNU '06
Odpowiedz cytując