eye63 - to że grali chaotycznie i w zasadzie bez żadnego pomysłu na grę to jedno - drugie to 0 pressingu , który dopiero lekko zaczęli stosować w 2 połowie.Jak porównam inne zespoły które tej rundy gościliśmy to tak 'ciotowacie' grającej drużyny jeszcze nie widziałem.
Polonia i Jaga były w stanie grać z nami prawie jak równy z równym w sensie walki , niepokalani stłamsili nas strasznie w 1 połowie a i druga do stanu 3-1 była wyrównana.A Górnik?.Gol z dupy a poza tym żenada do kwadratu.Taka gra może się powieść jeśli ma się bardzo dobry technicznie zespół, coś jak my za czasów Kasperczaka...Jednak mając wyrobników, walcząc ponoć o życie, odwalić taką kaszane...No ja nie wiem.Po tym meczu to tak Górnik jak i Arka - pierwsze drużyny do spadku, gdzie wydawało mi się że Górnikowi brakuje dobrego napastnika a Górnikowi brakuje chyba wszystkiego, łącznie z trenerem który wydaje się być zupełnie nietrafiona inwestycją - Ciekawe ile ma w kontrakcie odstępnego w przypadku zwolnienia
