No i wszystko w naszych rękach. Wygrywamy wszystko do końca sezonu i mamy mistrza. Legia jest jak najbardziej do ogrania. Po niezłej pierwszej połowie, w drugiej byli beznadziejni. Trudno mi wskazać kto u nich jest w formie. Tacy Giza, Roger, Iwański czy Rybus to obecnie chodzące tragedie. Lech w drugiej połowie, jak na moje oko, udowodnił, że ma największy potencjał w lidze. Zdominowali Legię totalnie. Dzięki Bogu Stilic nie w formie i w ostatniej akcji spartolił aż miło. Dobrze że Franz ich trenuje

.