|
wątpie żebym jakkolwiek był w stanie przemówic do Ciebie. najprawdopodobniej było tak ze chu** umiałeś to próbujesz to przerobic na swój sukces towarzyski szpanując spieszeniem sie na flaszke. wybacz, ale mam tendencje do tepienia głupoty. i żeby nie było, sam alkoholem nie gardzę.
|