|
Może i Mały robił dużo wiatru i wrzucał sporo piłek, ale tu chodzi o asysty a nie wrażenie artystyczne. Łobo wszedł, rzucił taką piłkę, że można oglądać tą akcję w nieskończoność. Z Baszczem też miał kilka fajnych wymian bez straty. Jak ma inaczej nas przekonać, jeśli nie asystami? Ma ładnie biegać? Nogi golić? Salta robić? Czasem mam wrażenie, że krytyka Łoba opiera się głównie na jego beznadziejnej formie z zeszłej rundy.
Wisła Kraków & MUFC RULEZ.
|