|
Oj, już widzę zachwyty nad Łobodzińskim się zaczęły. No bez przesady, jak piłkarz zagra na rundę średnio jeden dobry mecz (z tych co pamiętam, to derby wiosną zeszłego roku, Beitar, no i wczoraj przyzwoicie) to jak na gościa co zarabia 300 tys. Euro za rok trochę mało. Chociaż było widać, że po tej asyście zaczął grać zupełnie nie jak Łobo. Nie wiem, presja z niego zeszła czy co? Daje to jakieś nadzieje, oby udowodnił w następnych meczach, że wczorajszy występ to nie przypadek.
|