Mietek7777 napisał(a):

|
Chyba masz jakis kompleks co do Łobodzińskiego. "Przed asysta fatalnie" Grał przyzwoicie na prawej stronie a pisanie ze do asysty gral fatalnie to jest strasznie duza przesada. A sama asysta Łobo byla kapitalna i widac po nim bylo ze po tym podaniu gralo mu sie o wiele lepiej. Szybkie rozegrania pilki z Baszczem byly bardzo dobre. Brawo Łobodziński wkoncu dobry mecz. Czekamy na nastepne.
|
Przed asystą miał dwie rzucające się straty z których mogła być dobra kontra, do tego ten fatalny faul po którym zarobił żółty kartonik - wyglądał trochę jak dziecko we mgle. Dobrze że po asyście trochę się ożywił, choć i tak należy pamiętać, że wszedł w drugiej połowie na pomęczonych obrońców ostatniej drużyny ekstraklasy... Obrońcy Legii/Lecha/Polonii nie daliby mu takiej swobody.