Wyświetl pojedynczy post
Angmir
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#197
Stary 24.04.2009, 21:46
Jesli chodzi o cały mecz a nier tylko fragmenty to najlepszy mecz Wisły w 2009 roku. Cała druzyna zagrała dobrze zwyjątkiem Małego i Diaza w drugiej połowie. Dobre zmiany odmieniły obraz gry. Beto do Brazyli, Niedzielan do pisania blogów. Tego drugiego mi niestety szkoda.

W meczu było widać różnice między wisła "bez"i "z" Brozkiem. Bez niego gramy jak przeciętniaki które licza (tak jak np górnik) że wpadnie jakiś farfocel przypadkowo do bramki przeciwnika, z nim gramy ładnie i skutecznie. 70% procent naszej ofensywy !!

PS> Do komentarza wyżej - 80 % "kibiców" Wisły ma taki kompleks. Ot Łobo gra teraz role kozła jakim byli niegdyś Brożek, Zieńczuk, swego czasu Baszczyński, Niedzielan, Dudka itp.itd. Niektórym potrzeba takiego obiektu wyładowania swojej złości. Łobodziński mnie strasznie rozczarował ale nie słabą grą czy formą, ale słabą głową bo po całej tej krytyce się całkowicie pogubił. Dziś ani przed asystą nie grał fatalnie, ani po za*ebiście - grał na równym poziomie, ale do końca meczu trzymał się lini bardzo bojaźliwie. Stwierdzenie że po asyście grał lepiej to kolejne uproszczenie. Po prostu bez niej nikt nie zauważał by jego dobrych zagrań tylko szydził z nieudanych. Ale cóż dopuki nie trafi mu się sezon konia (jak Zieniowi) to zawsze będzie wyśmiewany i szydzony. Szkoda...
Ostatnio edytowane przez Angmir : 24.04.2009 o godz. 21:54.
Odpowiedz cytując