To że prędzej zniosę Was na tronie niż Lecha to swoją drogą. Przyznam jednak, że moje życzenia remisu lub przynajmniej Waszego zwycięstwa wynikają bardziej z tego, że z Wami mamy jeszcze mecz. Więc jakby co, to wszystko w naszych rękach, nie musimy patrzeć na potknięcia innych
