Szkoda, ze Heniek po pierwszym meczu rundy z Arka, odsunal od skladu naszego bylego pilkarza Mariusza Magiere i drugiego skrajnego obronce Mariusza Gancarczyka, bo arkowcy niezle nimi krecili i na pewno byloby latwiej
Wieczorem spodziewam sie tego samego co mielismy w ostatnich spotkaniach, czyli sporo straconych nerwow i wyszarpanego skromnego zwyciestwa jedna bramka...
