|
Mnie tylko jedno niepokoi. Niedzielan jeszcze przed sezonem mowil, ze kiedy poczuje sie niepotrzebny, nie bedzie na sile trzymac sie kontraktu, mocujac na nim potezny uscisk wszystkimi czterema konczynami a la Dawidowski. Slowa slowami, ale obysmy nie musieli ogladac jego wystepow w mlodej ekstraklasie przez caly kolejny rok, bo nie ma co ukrywac, ze zdjecie jego zarobkow z listy plac, w sporym stopniu ulatwiloby Wisle poszukiwania nowych rozwiazan personalnych.
|