Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1590
Stary 24.04.2009, 07:44
Heban napisał(a):Wyświetl post
Mam nadzieję,że Skorża nie popełni już dawnych błędów i więcej nie dopuści do gry Andrzeja, jeśli nie chce zepsuć szansy na mistrza.Andrzej może mieć pretensje tylko do siebie a nie do Skorży i całego świata.Gdyby uprzednio Andrzej zaliczył kilka pełnych spotkań,tak jak sugeruje w wywiadzie,to na 99% w tych kilku meczach,Wisła zaliczyłaby w tabeli kilka punktów straty więcej i byłobyby już po zawodach a do tego Brożek albo Boguski byliby ubożsi o kilka bramek na swoich kontach.Andrzej dostał od Skorży wystarczająco dużo szans na wejście do składu i ich nie wykorzystał.Przegrał konkurencje z każdym i na więcej szans już nie zasługuje,gdyż od doświadczonego piłkarza wymaga się czegoś więcej,niż blogowania w internecie.Nawet słaby Pepe czy Patryk,mimo braku skuteczności,dawali Wiśle chociaż walkę boiskową a z Andrzejem to Wisła zazwyczaj grała w 10,gdyż ten był totalnie nieprzydatny i niewidoczny na boisku.Beto zaliczył raptem 3 wejścia i na tym koniec a więc o wiele mniej od Andrzeja.Skorża musiał przekonać się, czy jest sens przedłużania z nim umowy i raczej przekonał się chyba, że nie ma.Beto najprawdopodobniej podzieli losy Dudu a Andrzej zamiast zastanawiać się co dalej,niech lepiej dotrzyma swojego słowa danego klubowi oraz kibicom i zgodnie ze swoją zapowiedzią,że jeśli będzie widział swoją nieprzydatność,to odejdzie z klubu a nie będzie jątrzył w drużynie i sępił na klubie do samego końca,po błędzie Bednarza i Skorży,którzy zawiedli się na Wtorku nie mniej,niż na Radomatu.Tamten medialny As "piłkarski", odchodząc miał poobne do Wtorka pretensje,ze swoim słynnym "nie tak się umawialiśmy".
Sorry, ale pier... o Szopenie. Poczytajcie rozmowę z Eustachym, to będziecie mieli wszystko wyjaśnione. Argumenty za i przeciw, i nie wyssane z palca.
Heban napisał(a):Wyświetl post
A z Andrzejem to Wisła zazwyczaj grała w 10
- kiedy, gdzie?

Na jakiej podstawie gdybasz, że mielibyśmy te kilka punktów mniej, gdyby występował? Beto Ci za to pewnie nie przeszkadzał i punktów nie straciliśmy przez wybitną obronę w murze . Chłopie z takimi teoriami to "Łapu-capu" co najwyżej. Bez Brożka też goli i punktów miało nie być...

Co do Radomatu, to każdy widział jak grał (w kilku dobrych spotkaniach), a jak gra Niedzielan (to nikt nie wie), poza tymi co brednie opowiadają.

Zgadzam się jednak, że teraz jest już za późno na eksperymenty, trzeba było eksperymentować wcześniej, ale wolano choćby Brazilian Wood (by nawiązać tytułowo do Murakamiego). Teraz celem jest MP i mam nadzieję, że Skorża je zdobędzie, a Brożkowi nie gruchnie kolano przez to, że nie ma zmiennika.
Odpowiedz cytując