eye63 napisał(a):

Ciągle wraca Holandia, nie interesuje mnie co tam się działo w ostatnim sezonie, w pierwszym grał tam przyzwoicie (wiem bo oglądałem) i dodatkowo strzelał, po tym jak niby był bez formy w Holandii, do nas przyszedł i był wyróżniającym się zawodnikiem. Ale to było, minęło (zarówno Holandia, jak i początki w Wiśle).
Po prostu obiektywnie chciałbym zobaczyć, iż gość, który nas kosztował kupę kasy, naprawdę tych papierów na granie nie ma, a nie jest mi to dane. Podobnie z Jirsakiem było, ileż czasu gość musiał się przebijać przez grającego wielką kichę Cantoro. Przywołujesz Dudu, pokazywał się no i co - gdzie jest? Dostał jakąś większą szansę? Poza tym najważniejsze dla napastnika jest zgranie z partnerami, chwilę temu, kiedy wystąpił w ME coś tam walnął i był wyróżniającym się zawodnikiem - z tym, że zaraz się znajdzie ktoś (i słusznie) kto powie, a co to za sztuka tam być gwiazdą. Podobnie ten cały PE, czy inne pierdoły. Najważniejsza dla nas jest Ekstraklasa i na tym polu gość nie dostał żadnej szansy, głupich kilku występów pod rząd, tak jak miał choćby Beto, tak jak ma choćby Ćwielong i tego mi po prostu żal, bo wtedy przynajmniej wiedzielibyśmy jak to naprawdę wygląda.
A co do przekonania - jest małe - skoro sam Skorża mówi, że każda minuta na boisku będzie sprawiać, że Niedzielan będzie lepiej się prezentował, no to co jest grane?
|
Powiadasz, ze Niedzielan po tym jak do nas przyszedl, byl wyrozniajacym sie zawodnikiem ? Dla mnie co najmniej dyskusyjna sprawa. Zalezy co kto rozumie pod pojeciem wyrozniania sie. Wyroznial to sie Brozek, ktory w kazdym meczu strzelal minimum jednego gola, a co takiego robil Niedzielan poza tym ze szybko biegal, a media kreowaly go na zbawce reprezentacji ?
Dla mnie Dudu w tamtym okresie zdzialal dla Wisly wiecej. A gdzie jest teraz ? A no tam gdzie juz dawno bylby Niedzielan, gdyby mial krotszy kontrakt.
Moze dla ciebie PE czy PP to sa .......y, ale nie dla Niedzielana, ktory nawet tam nie potrafil strzelac i w tym caly problem. Twierdzisz ze ponad 1000 minut to stanowczo za malo, by cokolwiek pokazac, a ja sadze ze w kazdym innym szanujacym sie klubie (zwlaszcza na zachodzie), nie dostalby nawet polowy tego pokazujac taka gre, szczegolnie ze nie mowimy tu o nastolatku dopiero wchodzacym do powaznej gry.
Cwielong czy Beto przeciez chyba nie spedzili na murawie wiecej minut od Anrdzeja, wiec chyba nie ma sensu robic z niego takiego pokrzywdzonego ich kosztem.