eye63 napisał(a):

No sorry, ale co robił Beto na boisku w takim razie? Przecież to jest klasyczny przykład gry "za darmo". Co do marnowania sytuacji - to co na boisku robi Ćwielong? Przesuwanie na lewą stronę gościa, który nigdy tam nie grał i gołym okiem można było się przekonać, że raczej się już nie nauczy to nic więcej jak kpina. Powiedz mi w którym meczu w tym sezonie w Ekstraklasie lub Pucharze Polski (na tym szczeblu, gdzie grała pierwsza '11') Niedzielan zaliczył 90 minut? Skorża to może mieć o wszystko pretensje, zwłaszcza po tym, jak stwierdza "Andrzej zagrał w miarę dobrze, ale każdy kolejny mecz dla niego będzie podnosił jego formę". I co? I gó... Z taką ilością grania to i Brożek by powrócił do "dawnej" formy, zresztą ostatnio mieliśmy przykład. Ja tutaj nie chcę bardzo stawać w obronie Niedzielana, po sezonie prawdopodobnie się pożegna z zespołem, ale czysto obiektywnie patrząc - większej szansy to on nie dostał.
Póki co nie ma szału, nasz krakowski Benitez realizuje cele , wymęczone 1:0 jest, oby to się tylko nie obróciło kiedyś przeciw nam, bo jego apele o transfery "czekam na napastników", to wiemy jaka jest szansa na ich realizacje.
|
Niestety nie wiem co na boisku robi Cwielong, ale Beto juz nie gra "za darmo". Po prostu dostal poczatkowo od Skorzy szanse, a kiedy okazalo sie, ze najprawdopodobniej nic z tego nie bedzie, zaczal ogladac mecze z perspektywy lawki.
Powiedz mi, skad u ciebie przekonanie, iz przebywanie na boisku o pare minut wiecej, zrobiloby z Niedzielana pilkarza ? A skad wiesz, ze nie bylo by tak jak z Lobodzinskim, ktory w barwach Wisly spedzil na boisku od groma czasu i w zasadzie caly czas gral tak samo, nie robiac zadnych widocznych postepow. Popatrz na ostatni sezon Niedzielana w Holandii. Tam ktos dal mu szanse gry w 27 spotkaniach. I co ? I go...
Skonczylo sie na tym, ze zdecydowano sie mu podziekowac, no ale oczywiscie tam pewnie trenerem tez byl jakis slepiec i zrezygnowal z takiego znakomitego pilkarza
Po powrocie z rehabilitacji, gosc spedzil na murawie ok. 1021 minut, liczac wystepy we wszystkich rozgrywkach. To tak mniej wiecej, gdyz nie mam informacji o ile przedluzano kazdy mecz. Moze to malo, a moze duzo. Fakt, ze w czesci tych spotkan gral drugi garnitur, ale juz nie przesadzajmy, bo pokazac mozna sie wszedzie, tak chociazby jak to robil Dudu, strzelajac bramki w PP czy w PE. I chyba nie powiesz, ze dostal na to wiecej czasu.