|
Od zawsze byłem zwolennikiem Tomka, ale jeśli się gra w rundzie kilkanascie minut w kilkunastu meczach to sorki, ale... Faktycznie, pewnie łobodzinski gra lepiej hahah tylko że on, mimo że mu mecze nie wychodzą dostaje kolejne szanse. a Tomek? Jeden mecz nie udał się i teraz ława, ława, ława... Postawcie się na jego miejscu i poczujcie tak, jak on sie musi czuc przy Skorzy.
|