Wyświetl pojedynczy post
HEDu
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1567
Stary 22.04.2009, 16:44
Jedynym meczem w którym Jirsak odstawał od reszty naszej druzyny to był mecz z Polonia Bytom, chłopak był najgorszy na boisku, ALE druzyna grała niewiele lepiej, wszystko go deprymowało.
Gdzie on miał 5 dobrych meczy ? Było ich znacznie więcej i wlasnie z mocniejszymi rywalami prezentował się lepiej, choc nie zawsze w lidze bo tutaj nie dostawał tylu szans, to i tak te kilka piłek które posyła w czasie całego występu (ktory konczy sie najczesciej po 45-60 badz 20 minutach) to i tak swietna rzecz, ktorą nasi napastnicy musza wykanczac.

Przypomne, mecz z Barcą u nas, dzieki niemu udało sie rozprowadzic 5 akcji ofensywnych. Z Tottenhamem na wyjezdzie grał w zasadzie jak dobry playmaker + gol, sparing z Liverpoolem, to on dyrygował w srodku pola, on tez strzelił bramke. Z Beitarem nie zaliczył bezposredniej asysty, ale grał bardzo dobrze, jak reszta druzyny i bardzo ładnie układała się nam ofensywa, duzo zaczynał akcji z klepki. Nie mowie juz o meczach pucharu polski, pucharu ekstraklasy, bbo tam takze ładnie sie prezentował. W lidze juz sam mecz z Legia pokazał, ze dobrze pokazuje sie jako srodkowy pomocnik z aspektem ofensywnym i swietnymi prostopadłymi podaniami, samemu Brozkowi dograł z 4 razy tak piłke, ze musiał byc gol, a jednak tylko 1 asysta w tym meczu, no coz, napastnicy. W innych meczach często odmieniał nasze poczynania ofensywne (jak 2x schodził Sobol z kontuzją, po jego wejsciu miał 2 wazne podania otwierajace wynik meczu, to chya były mecze z Polonia W i GKSem), tak samo 2 asysty chyba w meczu z Ruchem, a mogl miec wiecej. A grał tak czy siak mało ! Zaden nasz pomocnik nie miał takiego wpływu na wyniki, nikt nie bije tak roznych i wolnych, a to ze nasi nie wykorzystuja ? Tego nei zmieni nawet Fabregas. Dosłownie 1-2 mecze mu totalnie nie wyszły i jest odsuniety juz do konca :/ a obronca w srodku pola ehh... Diaz ok, dobrze czysci, bo to jego zadanie od zawsze, ale wszystkie piłki to sa na pałe do przodu, Sobol z reszta tez, albo na pałe, albo do tyłu, juz lepiej Cantoro rozgrywa od nich dwoch bo potrafi ladnie przerzucac na skrzydla. Dlatego tez taki Niedzielan sie nie odnajdzie, Cwielong tez nie, Małecki tez nie, to nie napastnicy jak Brozek ze sami sobie wypracuja gola (odbiora górna piłke bita na pałe, rozegraja, dostana i strzela). Nie na tym polega gra, my kopiemy a nie gramy w wiekszosci czasu meczu. Jirsak to nie jest piłkarz fizyczny, a my gramy jak czołgi. Dla niego zbawienne jest granie za napastnikami, bez zadan defensywnych, najlepiej zeby miał za soba wlasnie pare def. pomocnikow, oni mu dogrywali piłki, a on rozdzialał, wiec dlatego mógłby być niewidoczny, ale jesli dostanie piłke, zawsze wie co zrobic i jak rozdzielic piłke. W Lechu by idealnie pasowal do taktyki, tam nawet nie maja lewego pomocnika (chodz Cueto ładnie sie zapowiada), graja w sumie 2x DP i 1x OP.

Boli jednak to, ze Jirsak jest jakis taki flegmatyczny i boi sie pojedynkow bark w bark, słabo odbiera piłke wslizgiem. Nie jestt o napwno defensywny pomocnik Mozna powiedziec ze jest ZA DOBRY jak na swoja wykreowana słabosc. oczywiscie nie ma co piac zachwytami, bo ma wahania formy i szybko sie deprymuje, ale od razu mi sie Łobo przypomina, tyle ze ten gosc od zawsze był słaby dla mnie, nie widzialem u niego ani 1 dobrego meczu, ale widziałem kilka dobrych dosrodkowan (tyle to ja bym zrobił).

z reszta Jirsak w samym sparingu z naszą młodą tez strzelił 2 gole, bynajmniej umie wykorzystac sytuacje sam na sam / jakas dogodną, czy zatem jest słabszy niz wszyscy ? Ja wiem Łobo strzelił też 2 ...
Ostatnio edytowane przez HEDu : 22.04.2009 o godz. 16:50.

Odpowiedz cytując