Wyświetl pojedynczy post
Watts7
Banita
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 22.04.2009, 10:08
Przy rozprawce trzeba było wiedzieć co się chce przekazać, a potem kilometrowe lanie wody wokół tego tematu. Oczywiście rozprawka to dla mnie najlepsze co może być, bo przez 3 lata nauki w gimnazjum napisałem ich cholernie dużo.

Powiem, że jak pierwszy raz zerknąłem do arkusza i zobaczyłem "podanie" to trochę mnie zmroziło, bo w ogóle tego nie ćwiczyliśmy w szkole, ale jakoś sobie poradziłem.

Będzie dobrze, stres po pierwszym egzaminie pęka jak bańka mydlana, jak już to masz za sobą.


P.S. Z tymi komórkami to moja szkoła chyba jakieś unikalne faszystowskie reguły ma, bo:
- chusteczki tylko luzem, żadnych paczek
- KATEGORYCZNY zakaz wnoszenia telefonów komórkowych
- zegarków i innych uż. elektronicznych

Przy wejściu musiałeś zakasać rękawy i odpowiedzieć na serię pytań, czułem się prawie jak na meczu
Odpowiedz cytując