Martin napisał(a):

|
Zarzut natury ogólnej jest taki, że rzucała się w oczy jego nerwowość. Udzielała się całej linii obrony. Nawiasem mówiąc może szkoda że emocje kieruje do wewnątrz. Widać było że nie rządził defensywą. Brakuje mu trochę siły przebicia, agresji. Akurat tych cech, które w dobrej formie pokazywał Boruc i które pozwalały mu być przywódcą całej formacji.
|
To jest facet co większość sezonu spędził na ławie, więc normalne jest to,że odczuwa stres. Pomijając już wszytko, jak tak patrzę na jego mimikę,sposób gestykulacji to ja nie wiem czy on się nadaje mentalnie na bramkarza. Czy ktoś go kiedyś widział jak krzyczy albo ustawia obrońców?Stoi w bramce i poprawia nerwowo rękawice. Zwróćcie uwagę.