Sambo
Schumanowi nie śniły się konkretnie ani Tratat z Lizbony ani Konstytucja Europejska , tylko śniła mu się zjednoczona Europa .
Zarówno traktat z Lizbony jak i wcześniej Konstytucja Europejska są kolejnymi dokumentami , które ten proces(even closer union) cementują .
Poprzez włączenie pod jeden dach II i III filara (wspomniana przezemnie wcześniej EWP i EWO) , zwiększenie roli instytucji ponadnarodowych , umożliwienie Unii realnego udziału w scenie globalnej itp itd
,,O to więc pierwsze rzeczywiste kroki na drodze do zjednoczenia Europy . Wyłom został zrobiony i będzie sie nieuchronnie rozszerzał . Było to naszym zamiarem . Oświadczyliśmy to 9
maja , niczego nie ukrywając "
Robert Schuman o swoim planie(tzw plan zacieśniania współpracy) , który stał się podstawą EWWiS
Ty Sambo masz w dupie samą idee zjednoczenia Europy , więc prosze Cię nie wypominaj mi tego na jakie osoby ja się powołuje a nia jakie nie .
Tego najbardziej nie znoszę , kiedy antagoniści procesu zjednoczenia używają(te słowo tutuj najbardziej pasuje) Schumana do krytyki(ojcowie założyciele przewracali by się w grobie itp) Unii , chociaż ich wizja Europy jest zupełnie inna od tej prezentowanej przez niego .
Wydaje mi się , że to by go raziło a nie odwoływanie się do niego w celu obalenia markistowsko-komunistycznych korzonków Unii .
Cytat:
|
Sorry- ale obecne UE to początek roku 1991 i niestety jedyne co Ci i Tobie podobnym zostało, to wycieranie swojej argumentacji w szmatkę bezpotomnych ojców założycieli, którzy jako trupki wypowiedzieć się nie mogą a których to dokonania ZNACZNIE różnią się od tego co sie dzieje - nie ten kierunek, nie te sprawy.
|
Poczytaj chociażby ,,Dla Europy'' a później się wypowiadaj jakie były ich zamiary i wizje.
Konkretnie Sambo , to 1983 a nie 1991 r a ogólnie , to jak już wspomniałem próby unifikacji politycznej , czyli wczesne lata 50 .
Cytat:
Najważniejsze, że to co od UE pochodzi jest cacy - gdyby na ten przykład Traktat Lizboński zawierał nie podwójną większość a pierwiastek, to broniłbyś tego pierwiastka w taki sam sposób w jaki bronisz podwójnej większości - mało podejrzewam, że znalazłbyś tyle samo argumentów aby przekonać ciemny lud, że pierwiastek jest lepszy od podwójnej większości. To jest Twój cel istnienia.
posiadasz 0 - słownie ZERO - krytycyzmu wobec tej instytucji a na argumenty potrafisz wykopać nawet trupa.
|
Wobec idei , nie wobec instytucji .
Natomiast to , że tutaj staram się unikać krytyki Unii Europejskiej jako przyjmijmy ,,instytucji w działaniu'' jest spowodowane dosyć prostą przyczyną.
Po pierwsze krytyka Unii jest tutaj masowa a ktoś kto ma na ten temat inne zdanie dostaje automatycznie w czape od krucjaty , jak pozkazała ostatnia strona .
Po drugie bardzo częśto jest to mitokrytyka a nie faktokrytyka
Po trzecie równie często jest emocjonalna a nie racjonalna .
Jeżeli i ja bym się przyłączył do tego głosu przyklepywaczy , to sam bym sobie strzelił w kolano.
Ja mogę jak najbardziej krytykować pewne rzeczy , które mi się nie podobają , ale tylko przy założeniu , że dyskutujemy na płaszczyźnie , która nie podważa samego sensu procesu zjednoczenia Europy i zachowuje się pewien racjonalizm a nie argumenty w stylu ,,Berlin chce nas wyruchać o to jest podstawa egzystencjonalna wszelkich praw unijnych''
Uważam , że jeżeli mój pogląd jest w mniejszośći a wasz ogląd sytacji w większości , to tak zwanym świętym prawem opozycji staram się jak najbardziej przekonać do swojego stanowiska .
Czy Ty w tym temacie napisałeś chociaż jedno pozytywne słowo o Tusku lub o PO ?
Wydaje mi się jednak , że staram się używać racjonalnych i przemyślanym argumentów a nie skupiać się na jakichś furiackich atakach .
Nie przypomniam sobie , żebym pisał iż pierwiastek jest gorszy a podwójnej większośći broniłem właśnie w kontekście nieracjonalnych argumetancji , które ją podważały .
Ogólnie nie uważam , że pierwiastek mógły być gorszy od podwójnej większości , tyle że ja raczej sposób głosowania traktuje marginalnie i w żadnym wypadku nie poświęcał był całego traktatu , bo jest w nim ,,podwójna większość''
Jeżeli już miałbym się skupić na Radzie Unii , to raczej w kwestiach rozdziału między tym co jest głosowane kwal a jednomyślnością.
Dlatego przykład podałeś raczej zły
[quote]PS: Ja tam mam do Marqa szacun za pojedynczą walkę z ciemnogrodem.[/quot]
Inni walczący już są banitami
