|
Dokładnie, to Nowak ma klauzulę, a na pytanie dziennikarzyny czy Boguski ma, prezes Lecha odpowiada z 'uśmieszkiem' nie wiem, to jest jawna kpina. W ziemniaka się mogą pocałować i tyle. Żeby Lech myślał o sprowadzaniu takich piłkarzy jak Boguski, to po pierwsze musiałby wywalczyć mistrzostwo, po drugie dysponować kwotą paru milionów euro na transfery (a tę dopiero będą mieli po sprzedaży jakiegoś piłkarza), po trzecie mieć przynajmniej kilku piłkarzy pokroju Boguskiego sprowadzonych do drużyny, bo kto uwierzy w te ich ambicjonalne plany podbicia LM z takimi personaliami jakie posiadają. Widać to dokładnie, że jeśli wylatuje któryś piłkarz z Peszko, Lewandowski, Rengifo, Murawski, Stilić - to gra Lechowi przestaje się tak ładnie kleić, co w naszej lidze pełnej drwali może oznaczać głupią stratę punktów. Moim zdaniem chęć wyjazdu na Zachód kilku gwiazdek weźmie górę nad MP i Lech po prostu wieszczonego "majstra" straci.
Konkludując wyciągnięcie Boguskiego stoi dokładnie na tym samym poziomie S-F co wyciągnięcie przez nas Lewandowskiego.
A co do kontraktu Boguskiego, tak mi się coś pamięta, że miał niedawno jakąś podwyżkę, więc coś tam mogło zostać wpisane, ale nie wydaje mi się, aby to była kwota odstępnego.
|