|
Pawełek zagrał dzisiaj bardzo dobrze, jedynie jedno wybicie za płaskie, po którym była groźna sytuacja.
Obrona bez zarzutu, jedynie Głowacki miał 1 faul, po którym mógł być karny. Część twierdzi, że obrona powinna pozostać taka jak w meczu z Jagą, ale nie zapominajcie, że Singlar przyjechał na ostatnią chwilę, myślę, że Skorża dobrze zrobił wystawiając taki skład. Wyróznił się szczególnie Marcelo, nie tylko strzeloną bramką, ale również świetną grą w defensywie, dokładnymi podaniami. W końcu nie wykopuje każdy piłki na aut, stara się dograć.Do pomocy - Małecki dzisiaj słabo, ogólnie tę rundę ma nieciekawą, Diaz widowiskowo, niby bardzo dobrze, ale jego gra mało wnosiła, Sobolewski na swoim równym, wysokim poziomie, do Zieńczuka też za bardzo nie można się przyczepić. W ataku Ćwielong zbyt dużo błędów, dobrze poszedł za bramkarzem w ost. minucie 1. połowy, ale wykończenie było już fatalne. Ale jest to młody chłopak, na pewno będzie z niego jeszcze wiele korzyści, podobnie jak z Małeckim. Boguski dzisiaj wg mnie zagrał bardzo dobrze, nie dostrzegłem odskakiwania piłki, raz tylko, ale to chyba z powodu dekoncentracji. Za to były dwa świetne przyjęcia, od razu ze zwodem. Do tego ładna akcja, po której Brożek w formie strzeliłby na pewno bramkę. Przy jedej sytuacji podbramkowej mógł lepiej zagrać, może nawet powinna paść bramka. Niestety 80% piłek jakie dostawał były górą. O ile jeszcze Ćwielong może takie przyjąć (chociaż za bardzo i jemu nie wychodziło) to Boguski jest za niski do takich, z wysokimi obrońcami nie ma żadnych szans.
Pawła Brożka oceniać nie będę, bo jego wejście miało charakter rozgrzewki przed Górnikiem, za wcześnie jest by dawać z siebie 100%. Łobodziński i Cantoro niczym się nie wyróżnili.
W skali od 1-10 najwyżej oceniłbym Marcelo (9), dalej Pawełek i Boguski (po 7,5), Baszczyński i Sobolewski (7), Piotr Brożek i Zieńczuk (po 6,5), Diaz i Głowacki (po 6), Małecki (5) i Ćwielong (3,5)
|