|
Mam pytanie czy jest jakaś szansa uniknięcia zawiasów w mojej sytuacji. A mianowicie: najebałem się wczoraj z kumplami a byłem na rowerze i złapali mnie miejscy pod sklepem. Na początku spisywanie za brak lampki itp. Nie wiem czemu (?) podałem nie swoje dane, a gdy skończyli mnie spisywać, wziąłem rower i zacząłem im uciekać. Mój błąd gdyż nie znałem terenu i wjechałem w uliczkę która prowadziła pod górę (ale mniejsza z tym). Złapali mnie. Zakuli w kajdanki i wrzucili do suki. Zawieźli na komisariat policji gdzie dmuchałem w alkomat. Wynik wyszedł coś ponad promil a w drugim badaniu za 15 minut już trochę mniej. Dostałem wezwanie na wtorek na komisariat a na karteczce z którą mam sie zgłosić pisze o przest. z art. 178 KK. Natomiast na komisariacie strażacy spisując swoje "relacje" nawrzucali mi tam jeszcze pare art. m.in za ucieczke oraz podanie niewłaściych danych.
Bardzo prosze o odp kogoś kto miał podobną sytuację lub może mi coś doradzić. Najgorsze jest to że w tym roku startowałem do szkoły podoficerskiej i w tej sytuacji już jest chyba "po ptokach"
|