ToTylkoJa, ales wymyslil z tym Belchatowem

Kurtuazja kurtuazją ale radze zebysmy sie skupili na realnych kandydatach do tytulu Mistrza Polski 2009.
Mowicie ze my mamy najwieksze szanse. Ta, tylko szkoda ze mamy mecz w Krakowie gdzie nie wygralismy od 1997r. o ile sie nie myle.
Niestety moj plan wzial w leb po waszym zwyciestwie w Gdyni, szczerze liczylem na remis i przy naszym zwyciestwie na Leszkami w Warszawie, mielibysmy nad Wami i Lechem po 4 pkt przewagi co by dawalo pewien luz w meczu wlasnie w Krakowie ktory moglibysmy nawet i przegrac,a katastrofa by sie nie zdarzyla.A wszytsko dalej by bylo w naszych rekach.
Jednakze tak jak w zyciu nie mozna miec wszystkiego,tak i tutaj trzeba swoje koncepcje wymyslac na nowo. Doszedłem rowniez do tego wniosku ze meczem o Mistrzostwo Polski bedzie spotkanie Wisły z Legia. Nie wiem czemu ale zakladam, ze tak czy owak Leszek wyjedzie z zerowym dorobkiem punktowym z Łazienkowskiej, a ze wy pewnie wygracie z Zabolami.