A ja, jak przewidywałem już zimą uważam, że o mistrza zawalczymy my i Legia. My gramy nieźle, tylko skuteczności brak, Legia gra piach, ale zawsze im Chinyama coś wciśnie. Za to Lech, poza fuksem w końcówkach, za bardzo atutów nie posiada. Mamy 2 punkty straty do warszawiaków, ale za to mecz z nimi u siebie i generalnie lepszy kalendzarz (oni jeszcze mają Lecha, Śląsk, GKS chyba). A Lechowi to już się w ogóle szykuje masakra. Legia, Polonia, Śląsk, a jeśli mimo to będą walczyć do ostatniej kolejki, to czuję że icki im tradycyjnie zrobią przyjacielskie kuku

.
Jak dla mnie obecnie szanse: Wisła, Legia - 35%, Lech - 25%, Polonia - 4% i taki symboliczny raczej procencik dla Bełchatowa, w końcu teoretycznie szanse mają
