irman napisał(a):

Drużyny Smudy zaczynały zwykle wiosnę tragicznie. W tym roku Franz szykował szczyt formy na koniec lutego pod mecze z Udinese i chyba mu się to udało. Kryzys przyszedł teraz i Amica prezentuje się naprawdę żałośnie. Jeżeli nie zdobędą majstra padnę ze śmiechu, zresztą chyba nie tylko ja. Cała Polska będzie się śmiała z tego balona. Kluczowy mecz za tydzień. Jeżeli Legia wygra to oni będą mistrzem, remis jest najkorzystniejszy dla nas bo Legię mamy u siebie. Wygrana Amicy to mistrz chyba dla nich.
Trudno zresztą cokolwiek prorokować. Liga jest w tym roku najciekawsza od lat. Kilka drużyn z realnymi szansami na mistrza, połowa ligi broni się przed spadkiem. Szkoda tylko, że zdecydowana większość meczy stoi na żałosnym poziomie i oglądać się tego na trzeźwo nie da.
|
Spójrz na układ tabeli i zobacz ile jeszcze kolejek jest po meczu Legia - Lech... i ile jeszcze można zgubić pkt, potem pomyśl, ile już w tej rundzie faworyci pogubili pkt... to jest moja odp

A jeżeli chodzi o Wojciechowskiego, idiota to za mało powiedziane...