Jakby sie pobawić w "Dobra Wróżke",to Wisła może teraz jak "przyczajony tygrys i ukryty smok"

finiszowac na Mistrza . Oczywiscie trzeba wygrywac swoje mecze ,a nie zachwycac sie strata punktow innych druzyn ,ale od zeszlego seoznu stracilismy paru kluczowych pilkarzy Lech kupil 5 ,Legia tez ,a to my znow bysmy zostali Mistrzem.Oczywiscie to tylko wrozenie z fusów ale byłoby to naprawde magiczne
