Tak naprawdę, to w tej chwili, sprawa jest tak otwarta,że o mistrzostwie zadecyduje forma i przygotowanie kondycyjne do sezonu jednej z 4 drużyn.
Kto złapie najlepszą formę w końcówce, nie powinien mieć problemu ze zdobyciem mistrza, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że nagle 3-4 zespoły zaczną grać "football totalny" i wygrywać z każdym przeciwnikiem.
Oj przydałoby się skuteczność Brozia, gra Boguskiego na poziomie jakim zagrał z San Marino, dokończenie rudny przez Sobola w stylu w jakim rozegrał ostani miesiąc, co najmniej tak dobra postawa naszej obrony jak podczas zremisowanego meczu z Pyrami, no i oczywiście żeby Mariuszowi nie lądowały piłki w siatce z przysłowiowego kapelusza.
Nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że Urban nie wytrzyma w końcówce sezonu, z Franzem różnie bywa, ja licz na inteligencje Skorży, i życzę mu żeby zdeterminował chłopaków do walki, tak jak w przerwie meczu derbowego.