emj10 napisał(a):

Przeczucie było dobre. Jak zwykle Amica dostała 4 minuty, a poza tym Wesołowski nie zrobił zmiany, którą trzymał do końca. Jednak ŁKS jest sam sobie winny, bo mieli tyle dogodnych kontr.
Teraz jeszcze kolejna niespodzianka na stadionie discopolowców i będzie git.
|
pod warunkiem ze naszym niespodzianki sie nie przydarzą.