|
Wyrównana pierwsza połowa, Łks miał jedną setke. Amikorz ze dwie, ale Bodzio był na posterunku.
oby nie bylo wyrównania w połowie 2 połowy a prowadzenie po 80 minucie.
Swierczewski w przerwie gadał ze lech sie rzuci musza wygrac, walcza o mistrza.... on chyba dalej mysli ze gra we wronakch
|