|
Jeżeli chodzi o Seweryna Gancarczyka to nawet się nie łudźmy. Obrońca z niego jest znakomity, (Leo oczywiście zamiast obejrzeć gościa to pracuje w Feyenoordzie...) ale cena za niego również nie jest niska. To jest piłkarz nie do wyciągnięcia przez Wisłę. Zresztą jego klub zamierza w niedalekim czasie zdobyć mistrza Ukrainy i na pewno nie zamierza się osłabiać.
Reszta zawodników już bardziej prawdopodobna, ale bardzo zastanowiłbym się nad Januszem Gancarczykiem - w tej chwili nie wyróżnia się niczym. Żewłakowa niezwykle trudno byłoby namówić na grę w Wiśle, ale wbrew powszechnym opiniom, byłoby to ogromne wzmocnienie naszej defensywy. Michał może grać praktycznie na każdej pozycji w obronie, jest doświadczony i jakoś nie widać pogorszenia jego formy wraz z wiekiem. Nie jestem zwolennikiem sprowadzenia Bartczaka - Grzesiek jest po bardzo ciężkiej kontuzji, sam jestem ciekaw czy wróci do formy...
|