|
może i Legia nie rzuca na kolana swoją grą, no ale kto rzuca? Wisła? Polonia? Lech miał fajny okres w rundzie jesiennej. Teraz od kilku spotkań też gra dość słabo (taki Piast w meczu z Lechem miał kilka setek, z Legią tylko jedną i to po błędzie obrony-Rzezniczak)
Owszem, taka Wisła gniotła np GKS Bełchatów i powinna wygrać. Ale czy Legia nie cisneła Górnika Zabrze? Oba spotkania jak wiemy zakończyły się niesprawiedliwymi remisami.
Sądzę, że Wisłą, Lech i Polonia wygrają swoje spotkania i wszystko wróci do stanu przed tą kolejką.
A co do samego spotkania Piast-Legia. Niektórzy piszą, że mecz był wyrównany, nawet ze wskazaniem na Piast. No sorry, ale wg statystyk C+ jasno wynikało, kto prowadził grę i kto przeważał. Posiadanie piłki 62%-38% dla Legii. Strzały 16-4 dla Legii, sytuacje 8-2 dla Legii (mogłem się gdzieś pomylić, ale wyglądało to mniej więcej właśnie tak) No i jeszcze kontrowersja z karnym dla Legii.
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 18.04.2009 o godz. 11:02.
|