|
Zagłębie miało wtedy rok konia i ewidentną pomoc Siejewicza w ostatnim meczu z nami. To co wtedy wyczyniał Surma i s-ka wołało o pomstę do nieba. W dwumeczu ze Steauą pokazali jak są naprawdę mocni. Nawet Iwański nie dał rady fizycznie i psychicznie. A gdzie są teraz ci wielcy zawodnicy z Lubina? Iwański gra nieźle w Legii, Piszczek wrócił do Herthy, a Łobodziński jest cieniem dawnego zawodnika w Wiśle. Cała reszta się nie liczy.
|