Mam nadzieje Rocco_1906, że nie zawiodłeś się na ov 5.5 ba Bostonie
ech mi zawalilo San Jose, bylem pewien, że ich porażki w końcówce były oszczedzaniem kluczowych graczy a Hiller mial wczoraj dzień konia w Anaheim broniac jak w transie.
Dla mnie pewne sa Detroit Boston i Vancouver, moze Pingwiny(choc to mniej prawdopodobne)
a ze strzelcow teraz na 1000000000% wypali Oveckhin. Z Detroit dałbym Hossę albo Hudlera, strasznie szalał,
w Fortunie bym stawiał na Chare gdyby co ;P
Dzis w NHL dam Pittsburgh i Vancouver bez żadnego kombinowania
Pozdrawiam